Canal+ przenosi rozgrywki Ekstraklasy na wirtualne boiska

Ekstraklasa Cup 2020 to nowy projekt, który powstał we współpracy Platformy Canal+ z PKO BP Ekstraklasą i innymi partnerami. To odpowiedź na zapotrzebowanie fanów, którym brakuje prawdziwego futbolu i emocji z nim związanych. Teraz będą mogli dopingować swoje ulubione kluby w trakcie turnieju rozgrywanego w grze FIFA20.

Canal+ przenosi rozgrywki Ekstraklasy na wirtualne boiska

Wirtualna forma rywalizacji ma służyć głównie do wypełnienia luki, która powstała na skutek wybuchu pandemii koronawirusa i odwołaniu wszystkich imprez masowych. Ostatni mecz w ramach PKO BP Ekstraklasy rozegrany został 9 marca, a na dobrą sprawę nie wiadomo kiedy piłkarze wrócą na stadiony.

Rozgrywki polegają na tym, że każdy klub grający na co dzień w Ekstraklasie wyznaczył jednego swojego piłkarza do reprezentowania go na arenie e-sportowej. Tak więc piłkarze z szesnastu klubów zostaną podzieleni na cztery grupy, w których systemem podwójnej eliminacji zostanie wyłonionych po dwóch graczy awansujących do kolejnego etapu. W dalszej fazie turnieju ośmiu najlepszych zawodników utworzy drabinkę pucharową rozpoczynającą się od ćwierćfinałów i rozgrywaną systemem mecz i rewanż.

Turniej będzie trwać sześć tygodni. CANAL+ SPORT transmisje rozpocznie od 23 kwietnia, kiedy też pokaże pierwsze mecze w ramach Ekstraklasa Cup. Na pierwszy ogień o godzinie 21:00 zmierzy się Legia Warszawa z Łódzkim Klubem Sportowym, a następnie Jagiellonia Białystok z Górnikiem Zabrze.

Ekstraklasa Cup na Platformie CANAL+ jest w pełni realizowany przez ESL Gaming Polska przy współpracy z agencją Lagardere Sports.

Zmagania zawodników komentować będą znani i lubiani dziennikarze z anteny CANAL+ tacy jak: Krzysztof Marciniak, Grzegorz Mielcarski, Przemysław Pełka, Tomasz Wieszczycki, Marcin Rosłoń i Kazimierz Węgrzyn. Do tak znamienitego towarzystwa dołączył też Adrian „Kamyk” Kamiński, który jest graczem FIFA20 i wielokrotnie komentował już mecze e-sportowe. Natomiast w studiu wywiady przeprowadzał będzie Bartosz Ignacik.

W okresie kwarantanny również inne ligi zagraniczne wpadły na pomysł rozgrywania turniejów na wirtualnych boiskach, m.in. Premier League, La Liga, Bundesliga i MLS.

Dodaj komentarz